
Od outsiderów do liderów: Litwa dogoniła Europę pod względem dostępu do internetu
W latach 2014–2024 dostęp do internetu w gospodarstwach domowych na Litwie wzrósł z 65 do 90% — pokazują najnowsze dane Eurostatu. To jedna z najbardziej znaczących zmian w całej Europie. O ile dekadę temu Litwa pozostawała w tyle za średnią europejską o około 15 punktów procentowych w tym wskaźniku, teraz jest on niemal identyczny. Według badania w zeszłym roku Litwini najczęściej korzystali z internetu do komunikacji, wyszukiwania informacji o towarach i usługach, zakupów oraz oglądania filmów.
Średni dostęp do internetu w gospodarstwach domowych w całej Unii Europejskiej (UE) wynosi obecnie 94%, podczas gdy w 2014 roku było to 80%. Najlepszy dostęp mają takie kraje jak Holandia i Luksemburg — około 99% — a najniższy Grecja i Chorwacja, gdzie wskaźnik ten sięga około 87%.
Obecnie pod względem dostępu do internetu w gospodarstwach domowych Litwa jest w pierwszej dziesiątce najlepiej ocenianych krajów UE, choć jeszcze dekadę temu zajmowała w tym rankingu niemal dwa razy niższą pozycję.
Jak zauważa ekspert technologii internetowych Artur Stefanovič, dyrektor generalny Etanetas, jednego z pierwszych dostawców internetu na Litwie, wyniki odzwierciedlające znaczącą zmianę w dostępie do internetu na Litwie nie powinny dziwić. Według niego w ostatniej dekadzie na Litwie znacząco rozwinęła się nie tylko infrastruktura technologiczna, ale też cyfrowe nawyki samych ludzi.
„Choć dużo mówi się o łączności 5G, myślę, że jeśli chodzi o to, jak się poprawiliśmy, jeszcze większe zasługi należą się udoskonalanej przez ostatnią dekadę na Litwie infrastrukturze internetu światłowodowego, która pozwala dziś użytkownikom korzystać ze stabilnego łącza o prędkości do 10 Gbps. Dziś nawet w najodleglejszych zakątkach kraju można mieć internet tej samej jakości co w dużych miastach. Bez wątpienia taki wzrost nie byłby możliwy bez nawyków samych użytkowników — coraz częściej korzystają z internetu do pracy, nauki i zakupów. Ponadto w wielu gospodarstwach domowych działa więcej niż jedno urządzenie korzystające z internetu. To pokazuje, że technologie nie tylko się doskonalą, ale też stają się dostępne i zrozumiałe dla wszystkich” — mówi A. Stefanovič.
Znaczenie internetu potwierdza też częstotliwość korzystania
Bardziej szczegółowe dane Eurostatu pokazują, że w 2024 roku około 90% Litwinów w wieku 16–74 lat korzystało z internetu przynajmniej raz na trzy miesiące. Wskaźnik ten odpowiada średniej UE i jest bardzo zbliżony do danych sąsiedniej Łotwy i Estonii.
Ponadto badanie pokazuje, że spośród Litwinów korzystających z internetu przynajmniej raz na trzy miesiące aż 85% korzystało z niego codziennie. To nieco mniej niż średnia UE (88%). Pozostaje jeszcze sporo miejsca na wzrost, bo dla porównania Irlandia i Holandia miały najwięcej codziennych użytkowników internetu — po 98%.
„Patrząc na statystyki, można wywnioskować, że rzeczywiście mamy jeszcze miejsce na wzrost codziennego korzystania z internetu. Z drugiej strony, gdy już teraz ponad 8 na 10 osób na Litwie korzysta z internetu codziennie, staje się jasne, że dawno przestał on być luksusem czy dodatkową opcją — to podstawowe narzędzie codzienności. Obserwując trendy i znając skłonność Litwinów do innowacji, przewiduję, że wkrótce wyprzedzimy też średnią europejską” — mówi A. Stefanovič.
Do jakich potrzeb Litwini najczęściej korzystali z internetu?
Dane Eurostatu pokazują, że w 2024 roku Litwini najczęściej korzystali z internetu do komunikacji i wyszukiwania informacji — zarówno w celach prywatnych, jak i praktycznych.
Około 80% mieszkańców wysyłało wiadomości błyskawiczne (Messenger, WhatsApp), podobna liczba szukała informacji o towarach i usługach oraz czytała wiadomości.
Około 75% użytkowników wysyłało lub odbierało e-maile, a mniej więcej 70% korzystało z internetu do oglądania filmów.
Ważne miejsce zajmowały też e-handel i usługi zdrowotne — 65% respondentów badania stwierdziło, że robiło zakupy online lub szukało informacji związanych ze zdrowiem. Litwa wyróżnia się tu tym, że w ciągu pięciu lat odsetek osób kupujących towary online wzrósł aż o 15%, co jest jedną z najbardziej znaczących zmian wśród wszystkich krajów europejskich.
Do nauki z internetu korzystano znacznie rzadziej — na Litwie tylko około 25% użytkowników szukało związanych z nią materiałów.
Według A. Stefanoviča takie liczby świadczą o tym, że na Litwie internet stał się nie tylko źródłem informacji, jak to było dobre dziesięć i więcej lat temu, ale też nieodłącznym narzędziem, bez którego trudno byłoby właściwie załatwiać codzienne sprawy zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym.
„Oczywiste jest, że na Litwie internet już dawno przestał być jedynie środkiem komunikacji — jest jak uniwersalna platforma życia i naprawdę nie można powiedzieć, że takie trendy są złe. W końcu ludzie czytają i szybko poznają najważniejsze wiadomości ze świata w sieci, kupują towary i usługi, konsultują się z lekarzami, komunikują się, a nawet załatwiają codzienne sprawy domowe. Oczywiste jest, że gdy większość mieszkańców robi takie rzeczy cyfrowo, oszczędza się dużo czasu, który można poświęcić innym ważnym sprawom, a to zwiększa ogólną produktywność życia” — mówi dyrektor Etanetas.
Według A. Stefanoviča rosnący dostęp do internetu w dzisiejszej codzienności, zwłaszcza światłowodowego, należy postrzegać wyłącznie pozytywnie, ponieważ w przyszłości znaczenie internetu we wszystkich aspektach życia, jego zdaniem, będzie jednoznacznie tylko rosło.